Pan Robert korzysta ze wsparcia Centrum Integracji Społecznej w Gdyni (CIS) od października 2017 roku. Wiele miesięcy współpracy z doradcą zawodowym oraz instruktorem warsztatu wewnętrznego przyniosło zamierzony efekt, jakim było skierowanie go na warsztat zewnętrzny do firmy OTIS – TD Pracownia Reklamy na stanowisko drukarza.

    Zajęcia praktyczne z instruktorem warsztatu realizowane przez kilka miesięcy, umożliwiły Panu Robertowi nabycie nowych umiejętności zawodowych oraz przyuczenie do wykonywania określonych zadań. Wsparcie ze strony doradcy zawodowego pozwoliło podwyższyć kwalifikacje poprzez odbycie kursu zawodowego, a także zdobycie wiedzy w zakresie własnych predyspozycji oraz wyznaczenie ścieżki rozwoju zawodowego. Te, jak i wiele innych działań pozwalają naszemu uczestnikowi w bardziej świadomy sposób współpracować z job coachem podczas realizacji warsztatu zewnętrznego.
Czy parę miesięcy nauki zawodu na warsztacie, kurs i kilka testów predyspozycji zawodowych wystarczy, aby wyrwać się z pułapki długotrwałego bezrobocia? Czy może być to takie łatwe?
Historia Pana Roberta pokazuje nam, że jest coś jeszcze.
    W każdy poniedziałek w Centrum Integracji Społecznej w Gdyni odbywają się różnego rodzaju szkolenia, warsztaty edukacyjne, a także zajęcia integracyjne tj. wspólne wyjścia do kina, muzeów, na spacery czy kręgle. Pan Robert bierze w nich regularnie czynny udział. Jak uważa, początki nie były dla niego łatwe. Przez długi okres pozostawał bez zatrudnienia, co sprawiło, że rzadko wychodził z domu i nie miał wielu doświadczeń związanych z kontaktem z drugim człowiekiem. Pierwsze poniedziałkowe spotkania ze wszystkimi uczestnikami wywoływały w nim duży stres, pojawiający się u każdego, kto musi zmierzyć się z czymś zupełnie nowym. Dla Pana Roberta było to związane z koniecznością wypowiadania się na forum, „przed większą widownią” – jak mówi. Borykał się z lękiem przed oceną i krytyką innych. Dziś śmiało stwierdza, że dzięki takim doświadczeniom w CIS poczuł, że „może być lubiany, szanowany, akceptowany i wysłuchany, jest człowiekiem jak każdy inny”, „a w sytuacji trudnej czy konfliktowej może się obronić postawą asertywną, bo ma w sobie moc sprawczą – to od niego zależy”. Warsztaty z psychologiem w zakresie radzenia sobie z sytuacjami konfliktowymi „uświadomiły mu jak dotychczas radził sobie z konfliktami – tj. poprzez ucieczkę i unikanie”. Poczuł, że jego bierna postawa nie była dobra dla niego. Nowe doświadczenia sprawiły, że chętniej daje informację zwrotną rozmówcy, pojawiło się w nim myślenie o sobie, o tym, że ma swoje zdanie, które może wyrażać.

Warsztaty z psychologiem


Podczas dyskusji lub realizacji zadań w grupie na poniedziałkowych zajęciach kontakt z drugim człowiekiem pokazuje mu, iż „każdy ma jakieś problemy, wady i zalety – nie ma ludzi idealnych”, można czegoś nie umieć, nie wiedzieć, mylić się i nieustannie naprawiać swoje błędy, a także stale nad sobą pracować. Uczestnictwo w zajęciach realizowanych w CIS wpływają również na poprawę jakości życia rodzinnego Pana Roberta. Dzięki szkoleniom edukacyjnym, poszerzaniu swojej wiedzy i nabraniu pewności siebie zwiększa swoją aktywność w domu: „robi zakupy, załatwia sprawy na poczcie, reguluje część rachunków w ramach opłat mieszkaniowych, po prostu wychodzi z domu do ludzi”. Warsztaty kulinarne pokazują mu, że gotowanie nie jest trudne, a przygotowanie atrakcyjnych posiłków jest możliwe do wykonania z przyjemnością. Inaczej spędza czas wolny, „potrafi go lepiej zorganizować. Kiedyś wracał do domu, opiekował się młodszym bratem, a resztę dnia spędzał przed komputerem. Dziś to nie tylko komputer, nie jest to taka rutyna, dzięki czemu więcej czasu spędza z rodziną aktywnie”.

Spływ kajakowy rzeką Redą


Pan Robert, uczestnicząc w zajęciach zorganizowanych przez CIS, odkrył że „zmiany wymagają pracy nad samym sobą, nad tym co jest w nas samych”. Szkolenia z prawnikiem w zakresie radzenia sobie z zadłużeniami, dyskusje na temat praw człowieka w ramach zajęć „Kino tolerancja” czy  warsztaty z doradcą zawodowym dot. praw i obowiązków pracownika oraz pracodawcy, „otworzyły mu oczy na wiele spraw, zwiększyły świadomość, pomogły wyobrazić sobie siebie w różnych sytuacjach życiowych”.
Dziś już wie, jakie są rodzaje umów zatrudnienia i jakie z ich tytułów przysługują mu prawa, dzięki czemu „nie boi się iść na zwolnienie lekarskie lub urlop bo wie, że nie musi to wiązać się ze zwolnieniem pracownika. Jest spokojniejszy, pół roku wcześniej byłby dużo bardziej zestresowany”.
 

Grill integracyjny podczas Dnia Otwartego w CIS


Powyższa historia pokazuje, jak ważne jest budowanie wokół nas sieci ludzi, z którymi wchodzimy w interakcje społeczne. Dzięki nim można przełamywać własne lęki i słabości. Poniedziałkowe warsztaty edukacyjno-integrujące sprawiły, że Pan Robert śmielej nawiązuje kontakt, jest bardziej odważny, pewniejszy siebie, z większą wiarą w siebie wyraża swoje zdanie. Jest szczęśliwszy. Uświadomił sobie trzy rzeczy: „jestem człowiekiem jak każdy inny, praca to nie piekło i nie chodzi się do niej za karę, warto uczyć się nowych rzeczy, nawet jeśli nie wyjdzie”.

 

Urodziny Pana Pawła


Dzięki doświadczeniom zdobytym w kontaktach międzyludzkich, mógł poczuć ich dynamikę i specyfikę. U wszystkich ludzi występuje tendencja do przebywania razem w grupie, czerpania przyjemności z wzajemnego towarzystwa i rozmowy. Jednak, gdy sami o sobie myślimy źle i bardzo krytycznie, zaczynamy unikać drugiego człowieka, przez co trudno włączyć się do życia społecznego. Możliwość bycia w grupie dała Panu Robertowi okazję do podejmowania dialogu, przekazywania własnych myśli i odczuć, edukacji, odbierania pozytywnych informacji zwrotnych na swój temat, a tym samym przekładania owych doświadczeń na życie codzienne i w konsekwencji rozwój zawodowy.

Autorka: Anna Mackiewicz

  • cytat-02.png
  • cytat-01.png
  • cytat-03.png
  • cytat-04.png